Pampersy i spółka – czy droższe znaczy lepsze?

0 Flares 0 Flares ×

Dziś o pieluchach jednorazowych.
Wiadomo jak jest- od narodzenia dziecka pieluchy idą jak woda. W pewnym momencie przestajesz liczyć zwożone do domu paczki i zaczynasz się cieszyć jak goście przynoszą pieluchy zamiast zabawek ;)

Obecnie mamy na rynku istny pieluchowy pogrom. Właściwie każdy market, dyskont czy drogeria posiada własną markę „pampersów” Patrzymy na nie nieufnie, bo przecież nie są znane z reklam,nie widnieją na pięknych banerach ze śpiącymi dzidziusiami, no i bywają podejrzanie tanie. Ale z drugiej strony-jeśli cena byłaby adekwatna do jakości,powiedzmy wprost-okazałyby się totalnym szajsem, czy nadal trafiałyby na sklepowe półki? No właśnie :)

Jako że nie oglądam reklam w tv , chętnie sięgam po produkty mniej popularne. I okazuje się że wcale nie są złe, a ich cena nie jest zawyżona jak na Marsa i z powrotem (by sponsorować medialne kampanie :p ) .

Do rzeczy-czy faktycznie oryginalne Pampersy są najlepsze?
Nie! :)
Naprawdę nie ma sensu się spinać i jeździć na drugi koniec miasta „bo promocja” (przy okazji wydając zaoszczędzoną kasę na paliwo :p) Znacie kogoś kto wchodzi do sklepu, łapie pakę pieluch, płaci i wychodzi? Nie? Ja też nie! Po pampersy urządza się wycieczki by kupić tam, gdzie najtaniej :) Do momentu kiedy nie odkryjesz że…

Są pieluchy równie dobre, nawet lepsze , a połowę tańsze!

No ba! O Dadach nie będę tu pisać, bo mi nie pasowały. Mają rzesze fanów a ja robiłam kilka podejść i stwierdziłam że to nie to. Wszystko z nich wyciekało… Nie pasowały mi też zielone pampersy które raz zsiusiane pęczniały tworząc dziecku odwłok jak u trzmiela. Białe pampersy za to,zwane Premium Care, po prostu wymiatają, są idealne, i jeszcze ta siateczka w mniejszych rozmiarach oddzielająca gęstszą zawartość… Cudo :) Tylko cena nie-cudo, dlatego u nas były opcją luksusową w długie podróże i „na noc”…

Moim hitem okazały się pieluchy Fit&Fun z drogerii Rossmann. Cena za paczkę 54 sztuk (rozmiar 4) to 26 zł. Obecnie wyszła wersja lift,w nowym białym opakowaniu i tańsza o jakieś parę złotych dla posiadaczy karty Rossnę. Pieluchy są jeszcze bardziej miękkie i przyjemne w dotyku- rewelacja!

A więc bardziej szczegółowo :

1. Fun&Fit , Rossmann

20151119_140818 20151119_140934

Na zdjęciu widać pojedyncze pieluchy-ta z lewej to poprzednia wersja, z prawej najnowsza. Rozmiar 5. Pieluchy są całe białe i mają z przodu tylko kolorowy pasek ze zwierzątkami. Na 4 są zebry na 5 żyrafy a wcześniejszych nie pamiętam ;) Dobrze chłoną, nie zdarzają się wycieki, a zsiusiania pielucha nie pęcznieje na tyle drastycznie żeby utrudniać dziecku poruszanie się. Z tyłu pielucha jest wysoka, z gumeczką,dzięki której dobrze pasuje na szczupłe dzieci. Ta najnowsza wersja delikatnie pachnie balsamem. Cena to ok 62 grosze za sztukę rozmiaru 5 (40 sztuk, 24,99 opakowanie ) , ale jeśli macie Rossmanowską kartę to cena może spaść nawet do 20 zł :) Nie widziałam ich w reklamach, nie widnieją na banerach, a pieluchy są cud-miód i szczerze polecam! Najbardziej mamom „szczypiorków” ;) czyli dzieci chudych i długich!

2. Od lewej : Fun&Fit – Rossmann rozmiar 4Pampers – Premium Care rozmiar 4 , Pampers Pants Boy rozmiar 4 oraz Premium Dry – Rossmann rozmiar 4 

P1410790

 

Fun&Fit jak wyżej

Pampers Premium Care –  ( w gwiazdki) są bardzo dobre ale koszmarnie drogie, jeśli dobrze pamiętam to nawet promocyjna cena rozmiaru czwórkowego oscylowała w granicach złotówki za sztukę. Są ładne, miękkie,dobrze chłoną i…pachną! Niektórym ten zapach będzie przeszkadzał, ja go lubiłam. Rozmiar 1 ma siateczkę która sprytnie oddziela skórę dziecka od większych spraw w pieluszce. Jeśli traficie gdzieś na wielką, ogromną promocję to można spróbować. Ja lubiłam je zakładać na podróż gdy maluch dużo siedział żeby było mu wygodnie bo są naprawdę miękkie. Ale ta cena to przegięcie. Serio.

Pampers Pants Boy – pieluchy w dziwne wielkie obrazki kupiłam na wakacje gdy Artysta miał roczek. Fatalny wybór. Wprawdzie założenie pantsów pełzającemu dziecku jest proste ale te pieluchomajtki dla mnie niewiele się różnią od znienawidzonych zielonych pampersów. Pęcznieją i spadają i tyle w temacie. Nowsza wersja pantsów jest dużo lepsza.

Premium Dry Rossmann – te pieluchy są zdecydowanie cieńsze od Fun&Fit, z drugiej strony jednak bardziej „foliowe” i gdy spęcznieją wyraźnie czuć grudki/granulki. Cenową wychodzą drożej od Fun&Fit więc kupiłam raz i stwierdziłam że bez sensu :)

3. Toujours Day&Night , Lidl 

20150730_165552

 

No takie ładne pieluchy…a takie kiepskie :(  Skóra w nich nie oddycha, poci się (na szczęście nie zdążyła odparzyć!!) a brak gumki na plecach powoduje wypadanie gęstszej zawartości. Zapowiadało się ciekawie a wyszedł klops!

4. Pieluchy Tesco Loves Baby (zwykłe i pants) 

20151119_141218

 

Urwijcie mi głowę, nie pamiętam ceny! To najbardziej „foliowe” pieluchy jakie mieliśmy w domu, sztywne jakieś, niemiłe w dotyku i nie oddychające. Może dobre na zimę ale latem to musi być koszmar dla skóry! Dodatkowo gumka w pantsach jest tak mało elastyczne że zsiusianiy spada-nawet ciągnąc za sobą spodnie :O Średnio…

5. Pampers Pants 

20151119_140825

20151119_141205

Są ok. Gumka dobrze trzyma pieluchę na swoim miejscu,pielucha jest naprawdę miękka (wygodna)  i dobrze chłonie. Kłopot oczywiście pojawia się przy grubszych sprawach bo dość ciężko pieluchę rozerwać nie babrając wszystkiego wkoło. No i nie ma jej jak zawinąć. Cena około 1 zł za sztukę więc drogo. Ale wygodnie. W szczególności przy odpieluchowywaniu gdy młodzież sama się rozbiera jak na nocnik leci. Zakładają się jak majtki. Gdzie będzie promocja to bierzcie ;)

6. Cała reszta 

Pieluchomajtki z Rossmanna i Biedronki.

Bardzo podobne, wręcz bliźniacze. Nie pamiętam czy Dady miały przylepca do zwijania pieluchy ale Rossmanowskie na pewno. Obie były dość sztywne i źle dopasowane a cenowo oscylują w okolicach złotówki za sztukę … Więc albo poprawią jakość albo lepiej nakupić zapas Pampersowych. Nie byłam zadowolona a na Dady wręcz wściekła takie były sztywne.

Dady 

U mnie klops. Przygody z mniejszymi rozmiarami pamiętam jako jedną wielką wylewającą się bokiem kupę. Aż mi się nie chce pisać… Brrrr!!!

 

Podsumowując :

Nie chciałabym robić tu nikomu darmowej reklamy, ale lećcie do Rossmanna ;) przy okazji możecie capnąć chusteczki lub kosmetyki Babydream które też polecam bo mają bardzo dobry skład- nie są naszpikowane chemią jak Nivea, Johnsons czy Mustela.

U nas tuż przed drugimi urodzinami pieluchy już niepotrzebne a kolejny powiązany post będzie o tym jak się odpieluchować i nie zwariować :)