nuk-kubek-do-nauki-samodzielnego-picia-easy-learning-cup-fun-300ml-10255280

Ranking kubków dla dziecka po 1 roku + bonus ;)

0 Flares 0 Flares ×

Dziś mam dla Was przegląd kubków , niekapków i bidonów dla małego dziecka. Sporo tego u nas było, zważywszy na fakt że syn z butelki ze smoczkiem nie pił prawie wcale bo korzystał z mlecznego baru przez 15 miesięcy ;)

Na końcu wpisu bonus czyli bardzo prosta odpowiedź na bardzo trudne pytanie- jak wyczyścić słomkę w bidonie? :)

Zaczynamy w takiej kolejności, w jakiej pojawiały się u nas kubeczki, każdy z nich staram się ocenić w skali od 1 do 5 ale raczej pod względem jakości nie użytkowania bo tutaj jak wiadomo zdania mam będą podzielone.

1. Kubek niekapek Avent , 6+ , miękki ustnik

f-avent-kubek-niekapek-200-ml-6-750-00

Pierwszy kubek mojego syna. Popijał z niego wodę jeszcze przed skończeniem 6 miesiąca. Bardzo szybko nauczył się z niego pić, ssanie nie wymagało dużego wysiłku i kubek nie przeciekał.  Kubek posiada miękki (ale nie jak smoczek) wąski biały ustnik, zdejmowany uchwyt dzięki czemu mogłam chłodzić napój w termoopakowaniu, i zakrętkę z przytwierdzoną na stałe pokrywką. Bardzo łatwy w pielęgnacji, ale wydaje mi się że dokładne mycie uszczelki spowodowało późniejsze przeciekanie kubeczka. Plastik odporny na upadki i zarysowania ale już nie na ząbki bo pokrywka została dość mocno pogryziona :) Służył jakieś 4 miesiące potem niestety zaczął przeciekać.  Moim zdaniem bardzo porządny kubek, choć z jednej strony pokrywka zapewniająca higienę często sama zamykała się w momencie gdy maluch chciał się napić.

Ocena : 4

2. Kubek niekapek Lovi , 12+ , twardy ustnik 

kubek-niekapek-lovi-250ml-pomaranczowy

 

 

Ten kubek służył nam bardzo długo! Ale potrzebny był pewien „myk”! Ponieważ posiada bardzo dobrze trzymającą uszczelkę (prawdziwy niekapek!!) to ciężko się z niego piło synkowi. Dlatego całą nakrętkę wraz z ustnikiem wymieniliśmy na początku na idealnie pasującą z Canpol Babies, z bardziej miękkiego materiału, wymagającą niewielkiego wysiłku przy piciu. Kubek ma uniwersalny rozmiar nakrętki dlatego można tutaj kombinować z opcjami, jego uchwyty i nakrętka pasują również do innych butelek Lovi :) Nakrętka osobno również może służyć za mały kubeczek do pojenia. Dzięki zdejmowanym uchwytom również nie było problemu ze schowaniem tego kubka w wąskie kieszenie torby czy termo opakowanie. Łatwy do rozłożenia i mycia. Twardy ustnik jest powleczony miękką gumą, zdejmowaną uszczelkę łatwo wyczyścić i założyć z powrotem. Plastik dość odporny na zarysowania, ale warunki plażowe jednak go pokonały i przestał estetycznie wyglądać. Do tego syn zgryzł gumę powlekającą ustnik i ta zaczęła się łuszczyć. Szkoda bo był to jeden z ulubionych kubków i prawdziwie niekapiący niekapek!

Ocena : 4 ( nie mniej bo zakładam że nie każdy będzie nim wycierał po piasku ani go ogryzał więc może w innych rękach dłużej wytrzyma ;) )

3. Kubek Hot&Cold Lovi , 12+, twardy ustnik 

lovi-hot-cold-kubek-niekapek-250-ml-b-iext27986458

Ten śliczny niekapek na początku doprowadzał mnie do szaleństwa. Napicie się wymagało takiego zassania że nawet dorosły mógłby mieć z tym problem a co dopiero roczne dziecko. Niemniej jednak jest to również prawdziwy niekapek, po rozłożeniu składa się tylko z z zakrętki, uchwytu i kubka (i osobnej pokrywki) a uszczelka zamontowana jest bezpośrednio w twardym plastikowym ustniku. Bajecznie łatwy do mycia, z antypoślizgową podstawą i wygodnymi uchwytami. Pokrywka dość kłopotliwa do samodzielnego zamykania przez dziecko. Pękaty kształt kubka nieco mi go blokował w kieszeniach torby i termoopakowaniu. Ciężko mi wymienić jakieś jego wady, poza tym że napicie się wymaga naprawdę sporo wysiłku, ale za to kubek nie uroni ani kropli napoju! Przestaliśmy go używać gdy (standardowo! :( ) synek zgryzł ząbkami ustnik i ten przestał estetycznie wyglądać. Sam kubek w stanie idealnym.

Ocena : 5 (proszę nie gryźć to będzie dobrze ;) )

4. Doidy Cup 

5015295000098-doidy-cup-kubek-morski

 

Ten „kopnięty kubeczek” to przebój wśród dzieci BLW. Pozwala na samodzielne spożywanie zup. Ma podwójne uchwyty i podobno pozwala dziecku widzieć poziom napoju w trakcie picia. Hit, ale u nas… Nie sprawdził się zbyt dobrze. Jest dość wywrotny i synkowi dużo lepiej piło się z prostego kubka opisanego w kolejnym podpunkcie. Doidy już zawsze będzie mi się kojarzył z bieganiem ze ścierką :)

Ocena : 4 , wykonanie boskie ale zbyt wywrotny

5. Antypoślizgowy Kubek Canpol Babies 

kubek-antyposlizgowy-canpol-babies

 

Niemal ideał. Serio. Idealnie wyważony, z uchwytem idealnie leżącym w rączce dziecka. Synek bardzo wcześnie nauczył się z niego pić i bardzo go lubił. Kubeczek jest wykonany z twardego plastiku o przejrzystości szkła. Ładny, estetyczny. Gumową antypoślizgową stopkę zdejmuje się dzięki czemu można go dobrze wymyć. Ma niestety dwie wady – dość szybko dał się zgryźć a zgryziony brzeg wyglądem przypominał watę szklaną… Do tego nie nadaje się do mycia w zmywarce co matce polce przysparza dodatkowej roboty…

Ocena : 4, byłoby 5 gdyby nie wrażliwość na dziecięce ząbki

6. Kubek Canpol Babies „Piraci”

canpol-babies-kubek-piraci

Ten kubek służy maluchowi na posterunku u Babci. Niedrogi, leciutki ale nie przewraca się, łatwy w pielęgnacji, jeszcze nie zgryziony (ale nie jest używany codziennie!) Nadruk ładnie się trzyma. Można myć w zmywarce :)

Ocena : 5

7.Kubki Kalas, Ikea 

kalas-kubek-rozne-kolory__0145357_PE304804_S4

Serię Kalas można ogólnie polecić wszystkim rodzicom- talerze, miseczki kubki i sztućce fajnie dopasowane do potrzeb dzieci, kolorowe, kuloodporne ;) i nadają się do mycia w zmywarce. No i kosztują grosze (pakowane po 6 sztuk). Z tych kubeczków Artuś pije już bardzo długo, służą też do zabaw, i fajnie je porozdzielać odwiedzającym nas małym gościom bo każde dziecko ma swój kolor. Dziecku pije się z tego kubka wygodnie, jest bardzo lekki, dość dobrze wyważony. Czasem upadnie, czasem się przewróci ale nie widać po nim śladów zużycia i trudów nauki picia.

Ocena : 5

8. Kubek ze słomką Samoloty, Nuk, 18+ 

nuk-kubek-do-nauki-samodzielnego-picia-easy-learning-cup-fun-300ml-10255280

Opisanie tego kubka będzie nieco kłopotliwe. Bo mógłby być ideałem ale odgryzienie kawałka słomki klasyfikuje go jako rzecz nieco niebezpieczną… Kubek o sporej (300ml) pojemności, nieco skomplikowany w pielęgnacji (błękitna i zielona część pokrywki są ciężkie do rozdzielenia i umycia, w pokrywce natomiast zakamarki)… Jest jednak bardzo wytrzymały i odporny na upadki i zarysowania, nie chłonie zapachów ani nie odbarwia się. Picie z niego jest łatwe-synek bardzo go lubi. Mi natomiast przeszkadza jego mycie oraz  tępo zakończona i szeroka pokrywka przez co ciężko mi kubek złapać i wydobyć z kieszeni wózka czy termoopakowania… No i fakt że mały gryzoń odgryzł (dwa razy) po kawałku silikonowej końcówki słomki… Za tą cenę… (ponad 30 zł)

Ocena : 3

9. Kubek Lovi 360 Retro

pobrane

Bardzo fajny, łatwy do umycia, oporny na zniszczenia kubeczek. No ale podczas upadku sika napojem na prawo i lewo więc nie nazywajmy go niekapkiem :p Składa się z zakrętki z okrągłą uszczelką spod której wysysa się płyn-podobnie jak pijąc ze szklanki tylko z nieco większym wysiłkiem. Syn chętnie z niego pije ale nauka trochę trwała. Obecnie jest to mój ulubiony kubek na herbatę na wynos :D Miętowy kolor sprawia że nie wygląda na bardzo dziecięcy a uchwyt można zdjąć. Idealnie pasuje do samochodu :)

Ocena : 5 (nie rzucajcie to będziecie mieć niekapka :D )

10. Kubek ze słomką Dyduś 

kubek_bi_02

Dlaczego jest tak że ktoś na siłę próbuje ulepszyć ideał,no dlaczego??? Ale o tym zaraz. Polski Kubek Dyduś to ideał. Kosztuje w Pepco 9,90 – producent deklaruje że bez BPA. Mieliśmy wersję niebieską w samoloty oraz zieloną w żabki. Dla dziewczynek dostępny różowy :) Leciutki, estetyczny, odporny na upadki i na zęby gryzonia. Łatwo się rozkręca do umycia. Wygodny klips i kształt nie utrudnia wyjmowania kubka z wózkowych organizerów czy kieszeni torby. Służy długo. Za tę cenę- jest po prostu najlepszy! A teraz co się porobiło? Wpadam ostatnio do Pepco i łapię Dydusia (bo ze względów higienicznych nie używamy takich kubków dłużej niż kilka miesięcy) a tu mi Dyduś puchnie w ręce,nooo! Producent zmienił jego prosty zgrabny kształt na beczkowaty, rozszerzony na dole. Kopara mi opadła. Nie kupiłam. Nie chce mi się go upychać w kieszeni. Ale jeśli kształt Wam nie przeszkadza to polecam. Bajka!

Ocena : 5

11. Bidon Disney 

0000907_disney-frozen-bidon

Jako że obraziłam się na Dydusia okrutnie, obecnie mamy prosty bidon na licencji Disneya. Lekki,zgrabny, niedrogi, z myszką Mickey. Łatwo go umyć i nie zauważyłam żeby chłonął zapachy czy kolory. Jego wadą jest to , że nadruk już się ściera. Oraz to, że dziecko w ramach zabawy wylewa z niego napój obracając bidon do góry nogami i potrząsając nim :O

Ocena : 3

 

A teraz bonus!

Jak umyć kubek ze słomką / bidon?

Uwierzcie mi, pomimo usilnych chęci i poszukiwań w wielu sklepach dziecięcych, nie udało się mi kupić specjalnej szczoteczki do mycia wnętrza rurki i zakamarków pod nakrętką. Warto pamiętać że bidon po każdym dniu użycia należy rozkręcić, dobrze umyć i wysuszyć by w wilgoci nie namnażały się bakterie. Ubolewam nad tym, że ŻADEN producent nie dołączył do kubeczka dedykowanej dla niego szczoteczki do mycia. Ehh. Cwana Mama daje więc radę tak :

Kubek myjecie z pomocą szczotki do butelek, przyda się również mniejsza szczoteczka (przeznaczona do smoczków) do umycia krawędzi zakrętki i zakamarków.

Do mycia wnętrza słomki potrzebujecie … patyczków higienicznych oraz długiego drewnianego patyka do szaszłyków :) Namoczony w wodzie i płynie patyczek do uszu przepychacie przez słomkę drewnianym patyczkiem tak długo,aż watka będzie czysta. W ten sam sposób suszycie słomkę przepychając przez nią suchy patyczek. Tajemnica wyjaśniona :) Voila!