Niebawem opiszę dokładnie naszą przygodę z samodzielnym jedzeniem Artysty, póki co niedawne zakupy w Ikei i moje odkrycie śliniaka idealnego skłoniły mnie do podzielenia się wrażeniami z jego poszukiwania Śliniak jak śliniak,mogłabym powiedzieć, rzecz mała a jednak bardzo przydatna, w szczególności jeżeli nasza pociecha częstuje się jedzeniem sama. Dodam tylko że wszystko zależy też od…